Wywiad z Maciejem Okraszewskim o życiu w Hiszpanii, micie okupas oraz radach dla Polaków, którzy chcą w tym kraju zamieszkać

Dział Zagraniczny to jeden z najbardziej znanych podcastów obejmujących tematykę Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej, ale i nie tylko. W swoim podcaście, jak twierdzi twórca, “opowiadamy o rzeczach o których nie usłyszysz w polskich mediach”. Mieliśmy przyjemność być na wykładzie Macieja Okraszewskiego oraz przeprowadzić z nim wywiad tuż po nim. Poniższy artykuł streszcza najważniejsze wątki, jakie poruszył polski dziennikarz – opowiadając o swojej przygodzie z dziennikarstwem oraz pobycie w Hiszpanii.

Kim jest Maciej Okraszewski i dlaczego założył Podcast Dział Zagraniczny?

Maciej Okraszewski wychował się w Łodzi, gdzie stawiał pierwsze kroki w dziennikarstwie. Już w młodych latach okazał się nie tylko ciekawym świata dziennikarzem, ale również i dobrym organizatorem, pracując dla pierwszych redakcji. Dziś dość krytycznie odnosi się do kierunku rozwoju polskich mediów, podkreślając nacisk wielu redakcji na płytkie, ale popularne treści, kierowane do mas. Skostniały system wielu redakcji skutecznie odstraszył go od robienia kariery dziennikarza w dużych polskich serwisach medialnych. Swój pomysł na dziennikarstwo obejmujące tematy społeczne w wielu krajach – w tym nawet tych najbardziej odległych – skutecznie doprowadził do sukcesu. Dziś jego Dział Zagraniczny funkcjonuje na wielu platformach streamingowych – m.in. osiągając liczbę ponad 38 tys. subskrybentów na Youtubie oraz 3225 patronów na Patronite.

Maciej Okraszewski – specjalista w sprawach hiszpańskich

Ponieważ w życiu Macieja Okraszewskiego Hiszpania zajmuje wyjątkowe miejsce, autor jest znany ze swoich pogłębionych reportaży na temat tego kraju. Nic dziwnego, że jego najpopularniejszym odcinkiem na Youtubie jest ten, który opowiada o sytuacji politycznej w Hiszpanii po ostatnich wyborach, gdzie autor w odcinku solowym analizuje zawiłości specyficznej polityki tego kraju.

Przeczytaj również inny nasz artykuł o Wyborach w Hiszpanii.

Rozmawialiśmy z Maciejem o tym, co specyficznego zauważył w Hiszpanii podczas swojego pobytu czym zaskoczyć się może przeciętny mieszkaniec Polski. Maciek zwrócił uwagę na kolektywne życie Hiszpanów. I choć powszechnie uważa się, że mieszkańcy Hiszpanii wstają późno, Maciej temu zaprzeczył. Przyznał za to, że standardem jest kolacja o 21:00 i późne spotkania na imprezach wieczornych. Kolejną cechą Hiszpanów jest ich życie rodzinne – gdzie rodowici Hiszpanie wspólnie, całą rodziną, jedzą posiłki, wychodzą do lokali, wyjeżdżają na wakacje. Tendencja spędzania czasu razem widoczna jest w każdym pokoleniu. “Nie zauważysz tutaj samotnego dziecka siedzącego gdzieś w podstawówce” – dodaje.

Rady Macieja Okraszewskiego dla Polaków chcących zamieszkać w Hiszpanii

Pytaliśmy również o to, co powinien zrobić Polak by szybciej zasymilować się tym kraju. Według naszego eksperta powinna to być nauka języka hiszpańskiego na poziomie ogólnym oraz poznanie lokalnego dialektu, by przybliżyć kontakty z miejscowymi. Ich zaś można spotkać w lokalnych kawiarniach i barach, gdzie dowiesz się największej ilości rzeczy. “Tam przychodzą wszyscy sąsiedzi albo rano, albo wieczorem. I to jest centrum życia. I z takiego baru się dowiesz, że np. odłączają prąd jutro w dzielnicy, bo będzie coś robione. Nie dowiesz się tego nigdzie indziej, tylko w tym barze Czy to właśnie stamtąd się dowiesz, do którego lekarza pójść z dzieckiem …” – przyznaje z uśmiechem – “(…) dla Hiszpanów bardzo ważne jest to, czy są w stanie się z tobą dogadać.”

Maciej zwraca uwagę na fakt, że Hiszpania jest bardzo otwarta na różne narodowości i nie ma tam dzielnic etnicznych, jak np. we Francji. Mogą być obszary w których często dochodzi do rozbojów, kradzieży – ale są one wielokulturowe, stąd w Hiszpanii nie spotykamy się z rasizmem tak jak w innych krajach. Na nasze pytanie o stosunek do Polaków odpowiada: “Polska jest dla Hiszpanii nieistniejąca. Jest rynkiem wyjazdowym w tym sensie, że Hiszpanie kiedyś wyjeżdżali w czasie kryzysu chętnie do Polski za pracą, bo też było dużo takich możliwości finansowanych z funduszy europejskich. Mowa o przede wszystkim inżynieryjnych zawodach, więc dużo inżynierów hiszpańskich tutaj przyjeżdżało, poznawali dziewczyny, zostawali. Stąd jest u nas trochę Hiszpanów. Natomiast Polska jest dla Hiszpanii krajem takim jak Portugalia dla Polski, czyli na drugim końcu Europy, o którym się trochę niewiele wie i którym nie zajmuje się w jakimś większym stopniu. I politycznie też nie jesteśmy dla Hiszpanii jakoś szczególnie istotni”.

Poniżej Maciej Okraszewski w podcaście Macieja Orłosia

Problem okupas – mit czy realne zagrożenie

Według Macieja Okraszewskiego problem okupas jest mocno nadmuchany przez zagraniczne media. Nieznane są statystyki, ale według nieoficjalnych danych mowa tutaj o kilkunastu tysiącach rodzin w całym kraju. Maciej wymienia różne przypadki – okupas, czyli nielegalnie zajmujące mieszkania osoby pod nieobecność ich właścicieli, mogą często dojść do porozumienia z właścicielami przejętych apartamentów. W przypadku mieszkań po przejęciach bankowych – właścicieli często nawet nie są świadomi ich obecności. A do tego, wcale nie są wielkim problemem dla sąsiadów, którzy mają cieplej w domach, dzięki temu, że nieogrzewane dotąd mieszkanie przestało chłodzić ich własne.

Ustawodawstwo w Hiszpanii jest też bardzo jasne w tej kwestii. Po zgłoszeniu przez właściciela zajęcia takiego mieszkania – policja natychmiastowo podejmuje interwencje. Wystarczy, że dysponujesz dowodem, że jest to twoje stałe miejsce zamieszkania. W przypadku gdy jest to wynajem turystyczny, sprawa trafia do sądu, gdzie może potrwać kilka tygodni, natomiast policja w międzyczasie i tak może dokonać eksmisji.

I choć zjawisko okupas występuje w mikroskali, to jednak istnieje i stanowi realne zagrożenie, głównie w miejscowościach turystycznych. Problemem jest sytuacja, gdy nielegelni mieszkańcy zabarykadują się w mieszkaniu, a policja bez nakazu nie może wywarzyć drzwi. Wtedy taki właściciel musi poczekać na nakaz.

Dodatkowo, udowodniono już w kilku sprawach sądowych, że dochodzi wtedy często do wymuszeń. Okupas zwraca się do właściciela mieszkania o okup za dobrowolną wyprowadzkę. W międzyczasie zgłaszają się grupy zajmujące się wyeliminowaniem delikwentów z mieszkania – ale jak twierdzi Okraszewski – są dowody na to, że grupy ta współpracują ze sobą. Nie mniej i tak, takie sytuacje stanowią margines i nie należy popadać w paranoje. Na koniec dodaje, że hiszpańska policja jest dość skuteczna i wiele takich grup dało się już rozbić.

Gdzie możesz posłuchać Maćka Okraszewskiego:

Dodaj komentarz